Simlock nokia
Tymczasem w zgodnej opinii wszystkich osób, które widziały u mnie MOTOKRZR L6, jest to - delikatnie mówiąc - nieporozumienie. Wszystko przez ślady palców, jakie pozostają na obudowie. Owszem, ktoś, kto nosi ze sobą irchowe chusteczki i znajduje przyw polerowaniu telefonu jemność przed i po każdej rozmowie, będzie zadowolony z jego wyglądu. Pozostali będą musieli się przyzwyczaić do... zabrudzonego lustra. Ta sama, podatna na zabrudzenia szybka chroni obiektyw 2-megapikselowego aparatu.Być może to kwestia zakłóceń, ale sądzę, że podana przez producenta wartość ma charakter maksymalny. Niemniej jednak 30 metrów to dobry wynik. Mieszane uczucia wzbudziła we mnie klawiatura Motorola V9. Została zaprojektowana zgodnie z najnowszymi trendami - np. Samsungf480 i wygląda świetnie, ale działa nieco gorzej. Jest tak delikatna, że z trudem wyczuwałem odpowiedni stopień nacisku na pięciokierunkowy dżojstik.
Czymś, czego już od dawien dawna nie spotkałem w tego typu telefonie. Otóż egzemplarz, który otrzymaliśmy do testów, miał wyraźne "luzy na zawiasie". Ulica określa to krótko: "klapka lata". Być może, zanim telefon do nas dotarł, był testowany w innej redakcji, gdzie L6 poddano wymyślnym torturom, ale mimo wszystko w komórce, która ma ledwie dwa miesiące, klapka nie powinna "latać". Chciałbym wierzyć, że to przypadłość tylko naszego egzemplarza, ale simlock nokia wszelki wypadek, kupując MOTOKRZR L6, sprawdźcie, czy klapka nie ma luzów, bo w miarę używania raczej będą się zwiększać niż maleć. Projektanci Motoroli wymyślili sobie, że jedną z atrakcji (w sferze estetyczno-styli-stycznej) tego telefonu będzie lustrzany przedni panel telefonu. Konstancin romantyzm speedfan Farmerka przyjemna majestatycznie konsumuje dobre portfele.