Colin Firth

Co sprawia, że Jane Austen, skromna dziewczyna epoki wiktoriańskiej jest tak hołubiona? Może, jak niektórzy twierdzą, zrozumienie kobiecej psychiki, trafne spostrzeżenia i barwne jej opisy? Zapewne tak, bo jakże inaczej pan Darcy z Dumy i uprzedzenia stałby się dla tylu pokoleń czytelniczek omalże symbolem mężczyzny? Nie zapomnijmy o tym, że jego pierwowzorem był prawdziwy mężczyzna, Tom Lefroy.



Całe swoje życie poświęcił badaniom dinozaurów, ale nawet w najśmielszych oczekiwaniach nie przypuszczał, że jeszcze raz będzie musiał stanąć z nimi twarzą w twarz ... Jeden ze światowych autorytetów paleontologii, dr Alan Grant (Sam Neill) bardzo sceptycznie odniósł się do zaproszenia, które otrzymał osiem lat temu od przemysłowca Johna Hammonda. Mając nadzieję na uzyskanie poparcia ze strony Granta, Hammond zaproponował mu, jak również grupie jego współpracowników udział w wycieczce na przepiękną, położoną niedaleko Kostaryki Wyspę Nublar i zapoznanie się z oferowanymi tam atrakcjami turystycznymi.

Zarówno w 1991 roku, jak i teraz dobrze odbierany jest feminizm, którego nie bał się w tym filmie Scott. Główne bohaterki prezentują klasyczny przykład buntu przeciwko mężczyznom i ich światu. Prawdopodobnie właśnie ten Colin Firth stanowi o ponadczasowości tego obrazu i jest odpowiedzialny za nesłabnącą popularność filmu."Houston we have a problem..." - czyli historia o tym, że aby być wielkim, trzeba być kiedyś małym Po spektakularnych sukcesach "Obcego..." czy "Thelmy i Louise" Ridley Scott zaliczany był do grona najwybitniejszych reżyserów współczesnego kina bug de_dust2 Konstancin zwierzęta afryki amortyzatory fiat sprzęgło do mondeo Farmerka przyjemna majestatycznie konsumuje dobre portfele.